Pierwsza stacja tankowania biometanu w formie bioLNG i bioCNG została uruchomiona – inwestycja, może odegrać istotną rolę w transformacji transportu ciężkiego. To nie tylko kolejny element rozwijającej się infrastruktury paliw alternatywnych, lecz przede wszystkim wyraźny sygnał, że część rynku przestaje czekać na systemowe rozwiązania i podejmuje własne inicjatywy.

Podobne decyzje zapadały tu już wcześniej. W 2015 roku PGK Śrem uruchomiło stację LNG w momencie, gdy rynek praktycznie jeszcze nie istniał. Pojazdów było niewiele, infrastruktura dopiero się kształtowała, a przyszłość tego segmentu pozostawała trudna do jednoznacznej oceny. Prezes spółki, Paweł Wojna, nie ukrywa, że była to decyzja obarczona ryzykiem, która z czasem zaczęła przynosić wymierne efekty. Dziś stanowi jeden z ważniejszych punktów odniesienia dla kolejnych kroków rozwojowych.

W tym przypadku ważną rolę odegrały sygnały płynące bezpośrednio z rynku. Przedsiębiorcy coraz częściej zabiegali o dostęp do zielonych paliw. Firmy transportowe funkcjonują dziś pod rosnącą presją swoich kontrahentów, którzy oczekują ograniczania emisji i raportowania śladu węglowego. Zielone, ekologiczne paliwa przestają być elementem komunikacji wizerunkowej, a zaczynają realnie wpływać na warunki współpracy. To właśnie te zmiany przełożyły się na decyzję o uruchomieniu stacji biometanu.

Nie bez znaczenia są również doświadczenia prezesa spółki płynące z obserwacji rynków takich jak Pakistan, Brazylia czy Argentyna, gdzie metan w transporcie wykorzystywano na długo przed pojawieniem się podobnych rozwiązań w Polsce. Ta perspektywa pozwala dziś patrzeć na odnawialne paliwo gazowe nie jak na eksperyment, lecz jako rozwiązanie, które w innych częściach świata zdążyło się już sprawdzić.

Warto przy tym podkreślić, że wdrożenie odnawialnego biogazu nie wymaga rewolucji technologicznej, która często towarzyszy innym rozwiązaniom określanym jako „zeroemisyjne”. Pojazdy zasilane LNG i CNG mogą korzystać z tego paliwa bez żadnych modyfikacji, co w praktyce oznacza, że bariera wejścia jest niewielka. W realiach transportu ciężkiego, gdzie kluczowe znaczenie mają koszty, zasięg i ładowność – pozwala na pokonywanie większych odległości niż napędy elektryczne, a także pozwala na zachowanie większych możliwości przewozowych  i – co równie istotne – wiąże się z nawet kilkukrotnie niższymi kosztami zakupu pojazdów niż w przypadku technologii wodorowych czy elektrycznych. Właśnie te cechy sprawiają, że jednym z istotniejszych kierunków transformacji transportu ciężkiego stają się dziś rozwiązania oparte na odnawialnych paliwach gazowych, choć w Polsce ten obszar wciąż jest jeszcze na wczesnym etapie.

Po stronie technologii i użytkowników nie widać istotnych barier. Problemem pozostaje brak spójnego zaplecza regulacyjnego. Bez równoległego wzrostu produkcji biometanu i stabilnych regulacji prawnych trudno mówić o rozwoju na większą skalę. Ten wątek wybrzmiewa szczególnie mocno w wypowiedziach prezesa spółki. PGK Śrem buduje dziś infrastrukturę dystrybucyjną, ale nie jest w stanie samodzielnie stworzyć całego rynku. Do tego potrzebne są inwestycje w biogazownie i biometanownie, a także jasna polityka państwa, która będzie wspierać zarówno producentów, jak i odbiorców tego paliwa. Bez tych elementów nawet najbardziej trafne i odważne decyzje będą miały ograniczony zasięg oddziaływania.

Kierunki transformacji energetycznej nie zawsze pokrywają się z tym, co dominuje w debacie publicznej, polityce i podejściu do rozwoju infrastruktury. Biometan, choć rzadziej wskazywany jako pierwszy wybór, oferuje dziś konkretne przewagi w transporcie ciężkim. PGK Śrem już dziś je wykorzystuje, podejmując decyzje tam, gdzie inni wciąż analizują ryzyko lub zachowują dystans.

Dziś znaczenie mają nie tylko same inwestycje, ale również to, co wydarzy się w kolejnym kroku.  Jeśli działania takich podmiotów jak PGK Śrem znajdą odzwierciedlenie w rozwiązaniach legislacyjnych oraz spójnym podejściu do rozwoju całego sektora, biometan może stać się jednym z filarów transformacji transportu w Polsce. W przeciwnym razie pozostanie rozwiązaniem, które wyprzedziło swój czas, ale nie doczekało się odpowiedniego zaplecza.

Udostępnij ten artykuł
Link został skopiowany!